Archiwum kategorii: Przepis

Dodatki do herbatki: biscuits

tea-with-cookies-1322163-640x960W naszym cyklu o tradycyjnych dodatkach do brytyjskiej herbatki pisaliśmy już o scones i muffins. Dziś przyszła pora na biscuits!

Biscuits, czyli herbatniki. Tak, to takie proste i zwyczajne. Zanim jednak wzruszycie ramionami przypomnijcie sobie, jak przyjemnie jest zanurzyć herbatnika w herbacie! Tak, Anna Bedford doskonale wiedziała co robi, włączając herbatniki do menu swojej popołudniowej herbatki.

Angielski wyraz biscuit wywodzi się ze starofrancuskiego bescuit, który z kolei pochodzi od łacińskich słów oznaczających „podwójnie pieczony”. To dlatego, że herbatniki początkowo przygotowywano właśnie w ten sposób: najpierw pieczono, a następnie suszono w niskiej temperaturze. Czyli, w gruncie rzeczy, pieczono dwa razy. Dlaczego? Starannie wysuszone ciasteczka doskonale nadawały się do transportu. Zawierały mało wilgoci, więc nie psuły się w podróży i dzięki temu doskonale sprawdzały się jako jedzenie każdego, kto miał do odbycia długą drogę. Podobno już starożytni Rzymianie mieli swój odpowiednik herbatnika, nazywany buccellum. Wielu starożytnych lekarzy wierzyło też, że większość chorób pochodzi z układu pokarmowego i zalecało codzienne spożywanie herbatników, żeby się przed nimi ustrzec.

Współczesne herbatniki powstają z białej mąki lub razowej mąki z pełnego ziarna (tak zwane ciasteczka digestive), mają półsłodki smak i bywają pokryte warstwą czekolady (ale wtedy gorzej nadają się do moczenia w herbacie!). Można je bez trudu kupić w niemal każdym sklepie spożywczym. Gdybyście jednak chcieli sami spróbować przyrządzania biscuits, polecamy poniższy przepis:

biscuits-1325049-640x480Biscuits (herbatniki)
250 g mąki pszennej
140 g schłodzonego masła
85 g drobnego cukru
cukier waniliowy
2 żółtka
szczypta soli
opcjonalnie: 1 łyżeczka wody różanej

Masło posiekaj z mąką, a następnie rozrób palcami do konsystencji kruszonki. Dodaj pozostałe składniki i szybko zagnieć. Jeśli ciasto nadal się kruszy, dodaj 1-2 łyżki zimnej wody. Gotowe ciasto zawiń w folię i schowaj do lodówki na przynajmniej pół godziny.
Schłodzone ciasto rozwałkuj na oprószonej mąką stolnicy do grubości około 3 mm. Foremką lub szklanką wycinaj ciasteczka i układaj na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w 170 stopniach C przez 10-12 min, albo aż się zezłocą.
Smacznego!

Opublikowano Herbata, Przepis | Komentowanie nie jest możliwe

Domowa alchemia, czyli jak się robi nalewki (+przepis!)

nalewki2

Zdjęcie © thomasklee

Za najogólniejszy przepis na nalewkę można uznać ten, który każe wypełnić naczynie owocami do 3/4 wysokości, a następnie zalać alkoholem tak, żeby przykrył owoce. Potem pozostaje czekać. W przypadku ziół sprawa jest trudniejsza – ich aromaty i smaki bywają bardzo intensywne. Nalewki na płatkach kwiatów są bardzo aromatyczne (polecamy na przykład nalewkę z kwiatów jaśminu), ale też trudne do wykonania, bo delikatne płatki kwiatów bardzo łatwo ulegają zniszczeniu.

Zdjęcie © thomasklee

Zdjęcie © thomasklee

Zalane alkoholem owoce, zioła lub kwiaty zostawia się do maceracji na kilka tygodni lub miesięcy. Następnie zlewa się nalew (alkohol) do szczelnie zamykanych butelek, a rośliny zalewa się ponownie, tym razem gęstym syropem cukrowym. Po
kolejnych kilku tygodniach zlewa się syrop i miesza z alkoholem. To jednak nie koniec – potrzebny jest jeszcze czas. Żeby nalewki dojrzały i osiągnęły doskonałość, trzeba im dać od kilku miesięcy do nawet kilku lat.

Zdjęcie © thomasklee

Zdjęcie © thomasklee

Tyle teorii. Cała sztuka w robieniu nalewek polega jednak na eksperymentowaniu. Podstawowe składniki można łączyć z dodatkami, na przykład z przyprawami, takimi jak cynamon, goździki czy wanilia. Można spróbować dodać syropu lub samego cukru bezpośrednio do owoców, podczas ich zalewania alkoholem, albo wykorzystać miód. Można łączyć smaki i aromaty rozmaitych składników, mieszając ze sobą owoce, zioła, kwiaty i przyprawy według własnego upodobania. To prawdziwe pole do popisu dla kuchennych eksperymentatorów!

Zdjęcie © thomasklee

Zdjęcie © thomasklee

Ratafia
To nalewka przygotowywana przez cały sezon, z kolejnych dojrzewających owoców. Można wykorzystać wszystkie, jednak popularne jest ograniczenie się wyłącznie do owoców czerwonych. Można dodawać je w równych proporcjach lub wedle upodobań – zachęcamy do eksperymentów!

Do dużego słoja wsyp pierwszą porcję zdrowych, nieuszkodzonych, oczyszczonych owoców – jako pierwsze dojrzewają zazwyczaj truskawki. Zasyp cukrem i zalej alkoholem – wódką, spirytusem wymieszanym z wódką w proporcji 1:1 lub rumem.
Wraz z dojrzewaniem kolejnych owoców w sezonie dosypuj je kolejno do słoika, zasypuj cukrem i zalewaj alkoholem, za każdym razem tak, żeby przykrył wszystkie owoce. Pamiętaj, żeby owoce zawierające duże pestki wydrylować. Słój trzymaj w jasnym miejscu, najlepiej na słonecznym parapecie.
Po dodaniu ostatniej porcji owoców odczekaj jeszcze dwa tygodnie, a następnie zlej alkohol do szczelnie zamykanych butelek. Jeśli nalewka nie będzie dość słodka, możesz doprawić ją syropem cukrowym. Butelki przechowuj w ciemnym miejscu i chłodzie przez przynajmniej dwa miesiące, a najlepiej do rozpoczęcia następnego sezonu.

Opublikowano Na zdrowie, Przepis | Komentowanie nie jest możliwe

Dodatki do herbatki: muffiny

Witamy w drugiej odsłonie naszego cyklu o tradycyjnych dodatkach do popołudniowej herbatki. Poprzednio pisaliśmy o scones. Dzisiaj zapraszamy do spróbowania muffinek.

Zdjęcie © palomadelosrios - Fotolia.com

Zdjęcie © palomadelosrios – Fotolia.com

Mogą być słodkie albo wytrawne. Wywodzą się podobno nawet z X wieku, kiedy to dworska służba zbierała resztki chleba i posiłków, a następnie mieszała je razem, wyrabiała i piekła z nich małe placuszki, chrupiące z wierzchu, miękkie w środku. Współczesne muffiny nie mają z tymi pierwszymi wiele wspólnego, może poza tym, że nie ograniczają fantazji kucharza – można do nich wrzucić dowolne dodatki! I powinny mieć podobną konsystencję: chrupiący wierzch, delikatny i wilgotny środek.

IMG_7487Wszystkie muffinki przygotowuje się w podobny sposób: w misce miesza ze sobą sypkie składniki ciasta, w osobnym pojemniku miesza się płynne składniki, a następnie płynne dodaje do suchych. Cała sztuka w tym, żeby nie starać się za bardzo – zbyt długo mieszane ciasto da twarde, suche muffinki. Te tradycyjne, serwowane z popołudniową herbatką nie zawierają wiele dodatków, bo przy stole rozkrawa się je i smaruje masłem, do tych słodkawych można dodać powideł.

To jak, macie smaka na muffinki? Spróbujcie naszego przepisu na pyszne muffiny cytrynowe (plasterki cytryny w tym przepisie możecie zastąpić sezonowymi owocami) albo poniższego przepisu na muffinki wytrawne.

Zdjęcie: Agnieszka Czywilis

Zdjęcie: Agnieszka Czywilis

Muffiny wytrawne
Ciasto:
2 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1,5 łyżeczki soli
1,5 szklanki maślanki (lub 1,5 szklanki mleka i 2 łyżki octu winnego)
3 łyżki oliwy

My dodaliśmy:
dużą garść liści szpinaku, pociętych w paseczki; małą garść świeżych ziół (bazylii i oregano), posiekanych; czarne oliwki, pokrojone na połówki; suszone pomidory, pokrojone w paseczki; słonecznik, do posypania

Inne dodatki:
niezbyt soczyste warzywa, na przykład różyczki brokułu, papryka, szparagi; warzywa liściaste, na przykład jarmuż, rukola; suszone zioła lub inne przyprawy, na przykład papryka w proszku; czosnek; kiełki; ser żółty; ser feta; kukurydza z puszki; kapary; wędlina

Wykonanie:
Wymieszaj ze sobą wszystkie suche składniki, a następnie dodaj składniki mokre i wymieszaj ponownie. Na koniec dodaj do masy rozdrobnione dodatki, według upodobań. Przełóż do foremek na muffinki, wypełniając je do połowy wysokości. Posyp słonecznikiem, sezamem lub innymi dodatkami. Piecz w temperaturze 180ºC przez 20–30 minut, aż muffinki się zrumienią. Polecamy zarówno same, jak i z dodatkiem hummusu lub pesto.

Opublikowano Herbata, Przepis | Komentowanie nie jest możliwe

Czas na piknik!

Gotowi do majówki? Jeśli tak jak my planujecie tradycyjny majówkowy piknik, skorzystajcie z naszych porad, jak się zorganizować, żeby pobyt na zielonej trawce udał się jak najlepiej. Jeśli nie macie pomysłu, co przekąsić, skorzystajcie z naszych przepisów na końcu posta. A jeśli pogoda nie dopisze… cóż, piknik w domu, to też piknik!

ZDJĘCIE © FIKMIK - FOTOLIA.COM

ZDJĘCIE © FIKMIK – FOTOLIA.COM

(więcej…)

Opublikowano Przepis | Komentowanie nie jest możliwe

Dodatki do herbatki: scones

Zdjęcie © gourmetphotography - Fotolia.com

Zdjęcie © gourmetphotography – Fotolia.com

Wszyscy wiemy, że o piątej po południu pije się herbatkę. Ale Anna Bedford nie wymyśliła słynnego five o’clock bo chciało jej się pić – wymyśliła go, bo była głodna! Chcecie wiedzieć, co podjadała po południu? A może sami macie ochotę wydać proszoną herbatkę w tradycyjnym, angielskim stylu? Przychodzimy z pomocą: śledźcie naszego bloga, a dowiecie się, co Brytyjczycy jadali na salonach, zapijając popołudniową herbatką. Będą też przepisy! Na pierwszy ogień idą scones

img_629134Scones to coś pomiędzy bułeczkami, a ciasteczkami – idealne towarzystwo dla herbatki. Współcześnie najczęściej są mniej lub bardziej słodkie w smaku, powstają z białej mąki pszennej i mogą też zawierać rodzynki. Oryginalnie pieczono je bez dodatku cukru, z różnych rodzajów mąk, w tym razowych, albo nawet z dodatkiem płatków owsianych – były wtedy mniej wytworne, ale zapewne o wiele bardziej pożywne i doskonale spełniały swoją drugą rolę: towarzyszyły robotnikom w pracy, cierpliwie czekając w kieszeni na swój czas. Nas jednak interesują te, którymi zajadały się damy podczas popołudniowych ploteczek. Tradycyjnie serwuje się je z masłem, dżemem albo clotted cream. Ten ostatni wynalazek to coś w rodzaju delikatnego serka ze słodkiej śmietanki. Żeby ją uzyskać i nadać swoim scones bezsprzecznie tradycyjny charakter, wystarczy podgrzewać śmietankę w kąpieli wodnej przez około 45 minut, a nawet godzinę, aż na powierzchni pojawi się żółtawy kożuch. Wtedy szybko schładzamy śmietankę (najlepiej wstawiając naczynie do miski z kostkami lodu), a następnie zostawiamy na noc w lodówce. Rano można zebrać z powierzchni śmietanki gęsty kożuch – to właśnie clotted cream – i serwować razem z pysznymi scones według poniższego przepisu.

img_630144Scones
2 szklanki mąki
1 łyżka proszku do pieczenia
szczypta soli
4 łyżki schłodzonego masła
1 jajko
5 łyżek mleka
od 2 łyżek do 1/2 szklanki drobnego cukru, zależnie od tego, jak słodkie przekąski lubicie

Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia, cukrem i solą. Dodaj masło i rozetrzyj w palcach z mąką, jak na kruszonkę. Dodaj pozostałe składniki i krótko zagnieć, tylko do połączenia składników. Ciasto może lekko kleić się do rąk.
Na posypanej lekko mąką stolnicy rozwałkuj ciasto na grubość około 1 cm i okrągłą foremką lub szklanką wycinaj ciasteczka. Piecz w temperaturze 200 stopni C przez 8-10 minut, albo aż się zezłocą. Podawaj z dżemem, masłem lub clotted cream.img_629538

Opublikowano Herbata, Przepis | 2 komentarzy

Przepis: Pierniczki!

IMG_6197aPieczecie? Do chrupania, czy na choinkę? Kruche pierniczki, na które przepis prezentujemy poniżej, nadają się do jednego i drugiego! Najlepiej upiec je na kilka dni przed świętami i przechowywać w szczelnie zamkniętej puszce – wytrzymają nawet do Nowego Roku! Jeśli nie planujecie wieszać ich na choince a wolicie mniej chrupiące ciasteczka, razem z pierniczkami zamknijcie w puszce skórkę z pomarańczy, mandarynki lub mały kawałek jabłka i szczelnie zamknijcie pokrywkę na 24 godziny – wilgoć i aromat owoców przesiąkną pierniczki. Smacznego!

IMG_6194aPierniczki

Składniki:
1/4 szklanki miodu
4 łyżki masła lub margaryny
1/2 szklanki cukru pudru
1 jajko
2 szklanki mąki (więcej, jeśli ciasto będzie się kleić)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
5 łyżeczek przyprawy do piernika (więcej lub mniej, zależnie od tego, jak piernikowe lubicie pierniki)

Wszystkie składniki wymieszać w misce, a następnie wyrobić na gładką masę. Jeśli klei się do rąk, dodać mąki. Stolnicę wysypać mąką, rozwałkować ciasto na grubość około 3-4 mm i wykrawać pierniczki. Piec na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w temperaturze 180 stopni C przez około 7-10 min, zależnie od rozmiaru pierniczków i grubości ciasta. Wyjąć z piekarnika gdy tylko brzegi zaczną brązowieć. Ostudzić i chrupać!IMG_6191a

Opublikowano Przepis | Komentowanie nie jest możliwe